Jutro będzie nasze

Plakat filmu Jutro będzie nasze
Napisy
premiera

Jutro będzie nasze

C'e ancora domani Komedia / Dramat Od 15 lat
118 min Włochy (2023)

Premiera

24 maja 2024

Reżyseria

Paola Cortellesi

Scenariusz

Paola Cortellesi, Giulia Calenda, Furio Andreotti

Obsada

Valerio Mastandrea, Romana Maggiora Vergano, Paola Cortellesi
Napisy
premiera

Godziny seansów

Dzisiaj, 27 maja 2024
Jutro, 28 maja 2024
środa, 29 maja 2024
czwartek, 30 maja 2024
Film można zobaczyć w ramach projektu Kino Kobiet.
Kup bilet

Opis filmu

Próbując uciec przed patriarchatem powojennego włoskiego społeczeństwa, Delia planuje zbuntować się przeciwko brutalnemu mężowi.

„Nawet na służącą się nie nadajesz!”, mówi do Delii jej mąż, jedną ręką zabierając jej wypłatę, a drugą wymierzając siarczysty policzek. Nieśmieszne? A może jednak dobrze się będziecie bawić w tym (nie)miłym towarzystwie? „Jutro będzie nasze” – mocny, a jednocześnie zabawny i pełen emocji kobiecy głos, który stał się jednym z największych przebojów kinowych we Włoszech, wyprzedzając w tamtejszym box office nawet „Barbie” Grety Gerwig i „Oppenheimera” Christophera Nolana. Jest to zasługą między innymi jednego z najbardziej zaskakujących - i jednocześnie satysfakcjonujących - zakończeń filmowych ostatnich lat.

„Jutro będzie nasze” to debiut komiczki i aktorki Paoli Cortellesi, która, podążając śladem Phoebe Waller-Bridge („Fleabag”), zagrała w nim także główną rolę. Z Delią może utożsamić się każda z nas, bo i my dokonujemy na co dzień rzeczy niemożliwych – ogarniamy dom i pracę, dzieci i starszych członków rodziny, łagodzimy złe humory męża albo emocje nastoletniej córki. Delia urabia sobie ręce po łokcie, a w zamian dostaje tylko kolejne razy, pretensje i fochy. Jest również przekonana, że szykującą się do zamążpójścia córkę czeka podobny los. Jednak pewnego dnia przychodzi do niej list, który prowokuje ją do buntu i skłania do zaskakująco śmiałych czynów, których nikt się nie spodziewa po gospodyni domowej. „Jutro będzie nasze” emanuje duchem zmiany, wiarą w siłę kobiet i kobiecą solidarność. Jest też odą na cześć pięknych, acz burzliwych relacji matek z córkami.